„Radykalne państwo”: Śmierć Europy

pamela-geller
| 9 komentarzy|
image_pdfimage_print

Pamela Geller

W swojej mocnej i otwierającej oczy książce „Radykalne państwo,” Abigail R. Esman, pisze o „ważnym pytaniu, którego nie postawili nawet Amerykanie po ataku na World Trade Center: podczas gdy walczymy w obronie demokracji, o zachowanie demokracji oraz jej propagowanie, jak dotąd, nikt nie zdefiniował czym dla nas wszystkich jest demokracja”.

pamela-gellerZgadza się. Dla wielu Amerykanów i Europejczyków, równie bezkrytycznych jak były premier Wielkiej Brytanii, stwierdzający, że „najbardziej niezwykłą rzeczą w Koranie jest to, jak bardzo jest postępowy,” jednym z głównych aspektów demokracji, które musimy zachować i strzec to importowanie do Ameryki i Europy niezliczonej liczby muzułmanów. Zaprzestanie ich przyjmowania, bez względu na to jak zaciekle prowadzą przeciwko nam swój dżihad, byłoby rasistowsko-islamofobiczno-antymuzułmańską bigoterią.

„Radykalne państwo” uświadamia jaką płacimy za to cenę. Abigail Esman, Amerykanka z pochodzenia, aktualnie mieszkająca w Holandii, w przejmujący i osobisty sposób ukazuje, jak muzułmanie przekształcają Europę w miejsce o wiele bardziej niebezpieczne, w porównaniu do czasów sprzed ich masowego napływu.

To szaleństwo. Abigail Esman jest przyjaciółką Ayaan Hirsi Ali, somalijskiej eks-muzułmanki, która współpracowała z Theo van Goghiem przy filmie „Submission”, ukazującym sposób w jaki traktowane są muzułmańskie kobiety. Van Gogh został zamordowany w biały dzień na ulicach Amsterdamu przez muzułmanina. Morderca przybił nożem do jego ciała wiadomość, w której grożono Ayaan oraz innym walczącym o wolność Holendrom, którzy odważyli się otwarcie sprzeciwić islamizacji swojego kraju.

Abigail opowiada całą historię: jak w obliczu zamordowania van Gogha, Holendrzy nie zrobili nic, kontemplując swoje poddańcze pępki. Nic. Nie znalazł się ani jeden odważny obywatel. Po prostu kontynuowali wydawanie miliardów na zapewnienie dobrobytu istnemu tsunami islamskich imigrantów, zamieniających ich kraj w miejsce nie nadające się do życia, zamiast wesprzeć wojowników, indywidualistów, którzy toczyli wielką walkę za nich wszystkich.

No dobrze, przeznaczyli trochę na zapewnienie ochrony wojownikom o wolność takim jak Ayaan czy Geert Wilders, ale gdzie w końcu umieścili Wildersa? W więzieniu. Poważnie. Esman komentuje: „Jak na ironię, godną greckiej tragedii, przywódca walki o wolność w Holandii został zmuszony do spędzania wieczorów i weekendów za kratkami – w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Zeist, gdzie podczas procesu w 2001 trzymano zamachowców z Lockerbie – podczas gdy ci którzy chcieli jego śmierci pozostawali na wolności”.

Jest nawet gorzej. Esman kontynuuje: „w desperackim akcie ochrony ofiar przemocy na tle honorowym” – zjawiska w przytłaczającym stopniu muzułmańskiego – „z racji przepełnienia schronisk dla ofiar przemocy w rodzinie, rząd zaczął umieszczać młode kobiety w więziennych celach”.

Tak, zgadza się.

Tłumaczenie: Churchill na podstawie http://europenews.dk

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze