„Londyn będzie światłem przewodnim islamu”

flag
| 18 komentarzy|
image_pdfimage_print

Soeren Kern

Ken Livingstone, kandydat Partii Pracy na stanowisko burmistrza Londynu, twierdzi, że zamierza uczynić stolicę Wielkiej Brytanii „światłem przewodnim” Islamu.

Przemawiając do wyznawców Allacha w jednym z najbardziej konserwatywnych meczetów w Londynie (North London Central Mosque), Livingstone zapowiedział, że jeśli obejmie stanowisko burmistrza, będzie „kształcić masy Londyńczyków” na temat islamu.

Podający się za socjalistę polityk, który pełnił już funkcję burmistrza Londynu w latach 2000-2008, zadeklarował: „ Dołożę wszelkich starań, żeby w ciągu najbliższych czterech lat każdy niemuzułmanin w Londynie znał i rozumiał słowa i przesłanie [Mahometa]. To sprawi, iż nasze miasto stanie się światłem przewodnim ukazującym znaczenie słów Proroka”.

Taktyka przedwyborcza Livingstone’a może przynieść mu poparcie muzułmańskich wyborców w Londynie. Jednak przemawiając w meczecie North London, Livingstone odświeżył dawnej już powzięte podejrzenie, że jest on blisko związany z islamskimi fundamentalistami. Ten właśnie meczet, zwany również meczetem Finsbury Park, jest uznawany za centrum radykalnego islamu w Wielkiej Brytanii. Swojego czasu był on prowadzony przez imama Abu Hamzę al-Masriego, który obecnie jest w więzieniu za „podżeganie do popełniania aktów terroryzmu”. W tej chwili meczet działa pod zwierzchnictwem Muslim Association of Britain, organizacji islamistycznej powiązanej z Bractwem Muzułmańskim oraz palestyńskim terrorystycznym Hamasem.

Jednym ze źródeł łączącym Livingstone’a z radykalnym islamem jest organizacja Islamskie Forum Europy (IFE), której celem jest przekształcenie „całej infrastruktury społecznej, jej instytucji, kultury, ładu politycznego oraz wyznania ….z poziomu ignorancji do poziomu islamu”.

Działacze IFE są szczególnie aktywni we wschodnio-londyńskiej gminie Tower Hamlets, znanej również jako „Islamska Republika Tower Hamlets” – dzielnicy, w której aż kipi od ekstremalnych muzułmańskich kaznodziejów, „Talibów z Tower Hamlets”, którzy próbują wprowadzić prawo szariatu na tereny brytyjskiej stolicy. Grożą kobietom, które nie noszą islamskich chust. Okoliczne ulice zostały przez nich niedawno oplakatowane żółtymi nalepkami o treści: „Wkraczasz na teren, gdzie panuje prawo szariatu: tu obowiązują zasady islamskie”. Reklamy uliczne uznawane przez muzułmanów za obraźliwe są notorycznie niszczone lub zamazywane farbą.

W 2010r Livingstone wystąpił w kampanii przeciwko własnej partii wspierając muzułmańskiego imigranta z Bangladeszu, Lutfura Rahmana, w wyborach na stanowisko burmistrza Tower Hamlets. Powiązany z islamskimi dżihadystami Rahman podczas swojej kadencji wpierał działalność IFE za pomocą publicznych pieniędzy oraz wyposażył biblioteki Tower Hamlets w książki i płyty zawierające przemówienia ekstremistycznych kaznodziejów islamistycznych.

Powiązania Livingstone’a z IFE sięgają roku 2004, kiedy to jako burmistrz Londynu nakazał Londyńskiej Agencji Rozwoju (LDA) przeznaczenie setek tysięcy funtów na rzecz meczetu w Tower Hamlets w celu sfinansowania nowej siedziby IFE. W zamian za to, aktywiści IFE wsparli Livingstone’a w ponownych wyborach na stanowisko burmistrza w 2008r, które, mimo ogromnego poparcia ze strony mieszkańców Tower Hamlets i sąsiedniego Newham, przegrał różnicą ponad 100 tys. głosów.

Przyjaciel Livingstone’a, Lutfur Rahman, jest bliskim sojusznikiem ekstremisty Anjema Choudary’ego, zagorzałego zwolennika szariatu, głoszącego wyższość islamu nad innymi religiami i od dawna nawołującego do wprowadzenia prawa islamskiego w Wielkiej Brytanii.

W lipcu 2011, grupa ekstremistów pod przywództwem Choudary’ego, zwana Muzułmanie Przeciwko Krucjatom (Muslims Against Crusades – MAC) podjęła kampanię mającą na celu przekształcenie dwunastu brytyjskich miast (w tym zwany przez nich „Londonistan”) w niezależne „państwa” islamskie. Tak zwane Emiraty Islamskie miałyby funkcjonować jako autonomiczne enklawy, gdzie panowałby szariat, a prawo brytyjskie nie miałoby zastosowania. Według autorów tej kampanii, zwanej Projektem Emiratów Islamskich, takie miasta jak: Birmingham, Bradford, Derby, Dewsbury, Leeds, Leicester, Luton, Manchester, Sheffield oraz Waltham Forest w północno-wschodnim Londynie i Tower Hamlets byłyby terytoriami powszechnego zastosowania szariatu.

W projekcie tym wykorzystano motto: „Koniec z prawem stworzonym przez człowieka, początek prawa szariatu” i ruszył on dokładnie sześć lat po tym, jak muzułmańscy zamachowcy-samobójcy w Londynie zabili 52 osoby, a ranili 800 kolejnych. 7 lipca 2011, grupa Muslims Against Crusades wydała oświadczenie, w którym czytamy: „W ciągu ostatnich 50 lat Zjednoczone Królestwo zmieniło się nie do poznania. Kraj, który dawniej był w przeważającej mierze chrześcijański, został owładnięty przez rosnącą społeczność muzułmańską, która pragnie zachować swoją islamską tożsamość i bronić się przeciwko satanistycznym wartościom tyrańskiego rządu brytyjskiego”. (…) „Obecnie w Wielkiej Brytanii żyje około 2.8 miliona muzułmanów – co stanowi imponujące 5% populacji, ale w rzeczywistości chodzi o coś więcej niż tylko liczby – zmienia się cała struktura kraju: meczety, szkoły islamskie, sądy szariackie, przedsiębiorstwa należące do muzułmanów, stały się integralną częścią brytyjskiego krajobrazu”. (…) „W świetle tych oczywistych faktów, organizacja Muzułmanie Przeciwko Krucjatom postanowiła wprowadzić w życie projekt „Islamskich Emiratów”, którego celem jest szeroko zakrojona kampania stopniowego przekształcenia społeczności muzułmańskich w emiraty islamskie pod rządami szariatu. Wraz z kilkoma dobrze ugruntowanymi emiratami islamskimi w krajach Azji, Afryki i Bliskiego Wschodu, jak Irak czy Afganistan, nasze działania w sercu Europy Zachodniej są radykalnym, lecz realistycznym krokiem w celu utorowania (z pomocą Allacha) drogi do dominacji islamu na świecie.”

Według najnowszego sondażu Ipsos MORI dla BBC, główny rywal Livingstone’a, obecnie urzędujący Boris Johnson nieznacznie go wyprzedza, jednak jest to różnica w granicach błędu statystycznego. Biorąc pod uwagę prawie milionową populację muzułmanów mieszkających w Londynie, odwoływanie się do islamu może doprowadzić Livingstone’a do objęcia urzędu burmistrza. Niezależnie od wyniku wyborów, Londyn wydaje się zmierzać ku przyszłości pod znakiem islamu.

Tłumaczenie Totty

http://www.gatestoneinstitute.org/2967/ken-livingstone-london-islam

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze