“Umiarkowany” imam nie chce nazwać Hamasu organizacją terrorystyczną.

| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Andrew McCarthy, były prokurator federalny USA, wziął udział w dyskusji na kanale Fox z  imamem Dawoudem Kringle. Oto jego komentarz napisany po tym spotkaniu.

Islam "religia pokoju"
Islam "religia pokoju"

Wczoraj wieczoru występowałem w programie “Scoreboard”, prowadzonym przez Davida Asmana na kanale Fox Business Channel, debatując z imamem systemu więziennictwa stanu Nowy Jork, Dawoudem Kringle, zwolennikiem meczetu przy Ground Zero. Imam Kringle, wyglądający na sympatycznego faceta, wyrecytował zwyczajowe punkty o tym, jak to islam zabrania terroryzmu i dlatego, jeżeli ktoś dopuszcza się terrorystycznego aktu, jest to z definicji nieislamskie.
Wtedy to nadszedł moment prawdy – proste pytanie: “Czy Hamas jest organizacją terrorystyczną?”. Proszę spojrzeć na wideoklip z serwisu YouTube


Podobnie jak jego przyjaciel, imam Feisal Rauf, imam Kringle nie odpowiedział. Naciskałem go, podkreślając że jest to bardzo proste pytanie. Faktycznie tak jest – pomijając fakt, że Hamas jest formalnie zakwalifikowany jako organizacja terrorystyczna zgodnie z amerykańskim prawem, statut Hamasu nie pozostawia żadnych złudzeń, a wręcz szczyci się tym, że organizacja ta istnieje wyłącznie po to, aby wypędzić Izraelczyków z Palestyny poprzez brutalny dżihad. Mimo to, imam w dalszym ciągu nie potrafił nazwać Hamasu organizacją terrorystyczną.

To jest gra, którą promujący szariat islamiści, tacy jak Feisal Rauf, podnieśli do rangi sztuki. Tak jak tłumaczyłem podczas debaty, dzięki temu mogą patrzeć ci prosto w oczy, zarzekać się gorliwie, że potępiają“terroryzm” i jednocześnie usprawiedliwiać Hamas z tego, że wzywa do “jednopaństwowego rozwiązania” dla Izraela i wspierać irańską teokrację – wiodący terrorystyczny ustrój na świecie. Nie uważają zabijania niemuzułmanów, przedstawianych przez nich jako sprzeciwiających się islamowi, za terroryzm – nazywają to “ruchem oporu”. Wiedzą, że jeśli tylko wspomną, że ubolewają nad “terroryzmem”, media i lewica omdleją i określą ich mianem “umiarkowanych”. Jednak to, co wydaje nam się, że słyszymy, a to, co oni faktycznie mówią, to dwie różne rzeczy.(pj)

Tłum. Winston
nationalreview.com

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze